Poniedziałek, 23 października 2017 r. imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna Poniedziałek XXX tygodnia okresu zwykłego | Wspomnienie dowolne Św. Jana Kapistrana
Serwis Misyjny Zgromadzenia Sióstr Dominikanek

Listy z misji

Co się zmieniło przez ostatnie 10 lat

Bertoua, luty 2012

Drodzy Przyjaciele i Dobroczyńcy Misji!

Z radością witam i pozdrawiam Was w tym kolejnym listowym spotkaniu. Jak zawsze pragnę podzielić się z Wami dobrem jakiego Pan Bóg pozwala mi doświadczać w mojej codziennej posłudze w Kamerunie.

13 stycznia minęło 10 lat od dnia, w którym po raz pierwszy zobaczyłam Afrykę. Czas tak szybko płynie, wydaje się jakby to było zaledwie parę lat, a to już całe 10 lat jak dane mi jest żyć wśród tutejszej ludności, służyć cierpiącym pomocą i dobrym słowem, poznawać odmienność kultury i obyczajów, uczyć się akceptować i kochać każdego człowieka w jego odmienności.
Wiele się przez te 10 lat w Kamerunie zmieniło. Gdy przyjechałam, telefon był rzadkością; Siostry zaprowadziły mnie na pocztę w Yaounde, abym mogła zadzwonić do Rodziców, by poinformować o szczęśliwym dotarciu do celu. Tylko w państwowych instytucjach był telefon. Misjonarze porozumiewali się między sobą przez radio. Kilka miesięcy później pojawiły się pierwsze telefony komórkowe. Obecnie są one wszędzie, nawet na wioskach, gdzie nie ma prądu. Ktoś bogatszy z takiej wioski kupuje prądnicę i za opłatą udostępnia mieszkańcom ładowanie baterii.
Jedną z ostatnich zmian, jakie obserwuję, jest droga z Bertoua do stolicy kraju Yaounde. Kiedy po raz pierwszy Siostry wiozły mnie do Bertoua, nawierzchnię asfaltową miało tylko pierwsze 150 km drogi; przez kolejne 200 km porządnie nas wytrzęsło. Obecnie trwają prace przy wykończeniu ostatnich 30 km asfaltu. Droga „skróciła się” o 3 godziny, już nie ma dziur i wyboi, mosty są szerokie i bezpieczne, nawet jak się trafi na tropikalną ulewę nie ma obawy, że samochód ześlizgnie się do rowu prze drodze. Oczywiście wciąż zdarzają się wypadki; nawet na najlepszej drodze nie można lekceważyć zasad bezpieczeństwa.
Są też rzeczywistości, które niestety nie chcą się zmienić. Na przykład, nasz nowy kościół nadal nie jest wykończony, wciąż wspólnota parafialna spotyka się na Eucharystii w pomieszczeniu, które ściany ma tylko do połowy. Gdy pada deszcz nie słychać ani słowa z Liturgii i trzeba się przemieszczać do tych części gdzie dach nie przecieka i deszcz nie zacina. Tu będziemy też przeżywać kolejny raz Liturgię Triduum Paschalnego i radość Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego. Będę o Was w tych dniach szczególnie pamiętać. Życzę Wam, Waszym Rodzinom, Bliskim i Przyjaciołom radosnego spotkania z Jezusem, który dla nas zwyciężył i nadal pragnie zwyciężać każdy smutek i każde zło w naszym życiu. Niech Jego błogosławieństwo uświęci nas i nasze życie. Zapewniam Was o codziennej modlitwie.

S. Michaela Madej Dominikanka z Bertoua w Kamerunie

Drukuj cofnij odsłon: 2722 aktualizowano: 2012-03-08 15:57 Do góry

projektowanie stron www szczecin, design, strony dla parafii

Referat Misyjny Zgromadzenia Sióstr św. Dominika

Al. Kasztanowa 36, 30-227 Kraków, tel. (0-12) 425 24 05 2017 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone